Biochemia Urody – olejek myjący drzewo herbaciane

Uroda 40 plus – Biochemia urody – olejek myjący drzewo herbaciane
Olejek myjący drzewo herbaciane – moja recenzja
Olejki myjące goszczą w mojej łazience od bardzo dawna. Przetestowałam ich wiele – sklepowe, ekologiczne, organiczne, koreańskie i DYI. Stosuję OCM, czyli olejowe oczyszczanie twarzy od dobrych 3 lat i niezmiennie uważam, że jest to absolutnie najlepsza i najskuteczniejsza metoda demakijażu. Nawet wodoodpornego.
Z oferty Biochemii Urody używałam dotychczas olejku bezzapachowego i pomarańczowego. Z tych dwóch zdecydowanie wolę wersję bazową, bez zapachu. Ale niedawno spróbowałam olejku myjącego z olejkiem eterycznym z drzewa herbacianego i przepadłam! Jest świetny, pod każdym względem.
Po 1. Zapach. Nie każdy lubi zapach olejku herbacianego, ale ja tak, bardzo! Na mnie działa mocno wyciszająco.
Po 2. Obecność witaminy E i ekstraktu z rozmarynu, dwóch silnych antyoksydantów.
Po 3. Brak wody w formulacji, co daje mu trwałość i brak jakichkolwiek konserwantów.
Po 4. Działanie. Jest dokładnie tak, jak w opisie na stronie producenta – olejek działa łagodnie, nie wysusza skóry, ale też nie pozostawia tłustego filmu. Nie zapycha porów, wręcz przeciwnie. Ja po każdym użyciu mam tak zmniejszone pory jak po żadnym innym celowanym w ten problem specyfiku! Jest skuteczny, zmywa zanieczyszczenia bardzo łatwo, bez naciągania skóry i bez żadnych nieprzyjemnych doznań jak szczypanie czy ściągniecie skóry po zastosowaniu. Bardzo łatwo się spłukuje.
Używam do zmywania olejku z twarzy ściereczki z mikrofibry, również z Biochemii Urody, ale nie jest to najlepszy wybór, o czym opowiem w kolejnej recenzji. Najpierw zamaczam ją w dość ciepłej wodzie, wyciskam i pocieram nią delikatnie twarz, wykonując masaż. Płuczę ściereczkę i powtarzam to wszystko kilkakrotnie. Ostatni raz, zamiast ciepłej, używam chłodnej wody. To powoduje piękne domknięcie porów.
Po 5. Cena. Ostatnią zaletą olejku jest jego cena – za butelkę o pojemności 205 ml zapłaciłam 19,90, co jest naprawdę bardzo niewygórowaną kwotą za dobre 3 miesiące regularnego stosowania. Oczywiście wydajność jest zależna od ilości jaką zużywamy na jedno mycie, ale zaręczam, że zgodnie z tym co jest napisane na stronie Biochemii Urody, wystarczy kilka kropel olejku, żeby skutecznie oczyścić twarz i szyję. Nie ma potrzeby wlewania pełnej garści olejku, co często się zdarza, jeśli dopiero zaczynamy przygodę z olejowym oczyszczaniem twarzy.
Olejek się nie pieni, stąd zapewne złudna potrzeba, aby użyć go więcej. Niemniej zdecydowanie nie jest to potrzebne, aby skutecznie oczyścić twarz i szyję. Więc nie dość, że cena atrakcyjna, to jeszcze w stosunku do wydajności – cudo!
EDIT.
Ostatnią zaletą jest jednak “Po 6.” Ekologiczne opakowanie! Jak mogłam nie napisać o tym od razu! A była to pierwsza rzecz, na którą zwróciłam uwagę po rozpakowaniu przesyłki. Nie wiem od kiedy Biochemia Urody zrezygnowała z tryliona plastikowych woreczków, w które pakowane były poszczególne składniki, buteleczki i etykiety, bo miałam ostatnio dość długą przerwę w zamówieniach. Ale ta zmiana bardzo mnie ucieszyła. Nawet plastikowa bagietka została zastąpiona drewnianą. Wreszcie!
Jedynie etykiety nadal są zapakowane w plastikowy malutki woreczek i pipetka jest plastikowa. Ale to i tak ogromny postęp, brawo Biochemia Urody!

Uroda 40 plus – Biochemia urody – olejek myjący drzewo herbaciane
Biochemia Urody – Olejek myjący drzewo herbaciane
Działanie olejku myjącego drzewo herbaciane:
- Olejek myjący drzewo herbaciane nie zawiera detergentów.
- Działa łagodnie, nie wysusza skóry.
- Jest skuteczny – zmywa tłuszcz, makijaż, także wodoodporne kremy z filtrami i wodoodporne tusze do rzęs.
- Olejek myjący drzewo herbaciane jest łagodny dla oczu, nie powoduje pieczenia ani szczypania.
- Daje poślizg, dzięki czemu skóra podczas oczyszczania nie naciąga się.
- Jest wydajny, nie ma potrzeby używania zbyt dużej ilości na jedno oczyszczanie.
Zastosowanie olejku myjącego drzewo herbaciane:
- Przed każdym użyciem należy wstrząsnąć butelką z olejkiem.
- Kilkanaście kropli olejku wlewamy na wilgotną dłoń, rozcieramy w dłoniach i aplikujemy na suchą twarz. Kolistymi ruchami rozprowadzamy olejek po twarzy, szyi i dekolcie. (Można zastosować olejek także na mokrą twarz, ale wtedy oczyszczanie nie jest aż tak skuteczne).
- Olejkiem oczyszczamy także makijaż oczu i delikatną skórę tej okolicy. Można rozprowadzić olejek dłońmi lub użyć wacika / płatka kosmetycznego z kilkoma kroplami olejku. Oczywiście nie naciągamy skóry i nie pocieramy okolic oczu – przykładamy wacik do powieki, trzymamy przez chwilę, spłukujemy wodą.
- Olejek myjący drzewo herbaciane spłukujemy kilka razy, ciepłą wodą.
- Do spłukiwania olejku warto użyć ściereczki myjącej, która dodatkowo oczyszcza pory. Wówczas, po delikatnym masażu skóry olejkiem, moczymy ściereczkę w ciepłej wodzie, wyciskamy i przykładamy do twarzy. Można delikatnie masować skórę twarzy, ale bez naciągania jej.
- Jeśli wykonujemy ściereczką demakijaż oczu, po wmasowaniu olejku przykładamy ściereczkę do zamkniętych powiek, trzymamy przez kilka sekund, następnie przecieramy ściereczką, delikatnie oczywiście, powieki i skórę pod oczami, aby usunąć resztki makijażu.
- Powtarzamy tę procedurę kilka razy, płucząc za każdym razem ściereczkę w ciepłej wodzie, aż skóra będzie całkowicie czysta.

