Codzienna ochrona przeciwsłoneczna

Uroda 40 plus – codzienna ochrona przeciwsłoneczna
TAK, jestem filtromaniaczką, i TAK, uważam, że codzienna ochrona przeciwsłoneczna to absolutna podstawa pielęgnacji skóry w każdym wieku. 🙂 To wg mnie inwestycja w przyszłość i w swoją twarz – pozbawioną efektów fotostarzenia: plam, przebarwień i przedwczesnych zmarszczek. To także profilaktyka przeciwnowotworowa, bo to słońce, a raczej jego promieniowanie UVA, powoduje uszkodzenie DNA naszych komórek, a z czasem uszkodzona komórka może przekształcić się w komórkę nowotworową, która dzieląc się wielokrotnie wywołuje raka skóry.
Oczywiście słońce to nie jest samo zło. Bez słońca nie byłoby życia na Ziemi, słońce poprawia nastrój, działa antydepresyjnie, poprawia krążenie. Jednak korzyści przynosi nam tylko promieniowanie UVB, nie ma natomiast żadnych korzystnych efektów promieniowania UVA.
Promienie UVB poprawiają odporność naszej skóry oraz umożliwiają syntezę witaminy D3, która jest odpowiedzialna za przyswajanie wapnia i fosforu, wpływa korzystnie na nasze zęby i kości. Jednak zarówno dla poprawy odporności jak i dla wytworzenia odpowiedniej dawki witaminy D3 wystarczy tylko 15 minut ekspozycji na słońcu dziennie. Jest to bezpieczna dawka, która nie zabrązowi skóry człowieka o jasnej skórze.
Zatem – maksymalnie 15 minut ekspozycji na słońcu dziennie, a poza tym filtry, filtry, filtry – i w ten sposób można pogodzić czerpanie korzyści ze słońca z ochroną przed niekorzystnym wpływem promieni UV.
Promieniowanie słoneczne
Światło słoneczne podzielone jest na kilka zakresów w zależności od tego jak na nas oddziałuje: 39% to promienie widzialne, 56% – podczerwone cieplne i tylko 5% to promieniowanie ultrafioletowe – UVA, UVB i UVC.
Na naszą skórę i opaleniznę wpływ ma promieniowanie ultrafioletowe z zakresu 280-400 nanometrów (jednostka długości fal świetlnych), czyli promieniowanie UVA i UVB. Promieniowanie UVC właściwie nie występuje w świetle słonecznym docierającym do powierzchni Ziemi, gdyż jest niemal całkowicie pochłaniane przez warstwę ozonową atmosfery.
Promieniowanie UVB (z zakresu 290-230 nm) stanowi 5% promieniowania UV docierającego do Ziemi. Jednak to ono oddziałuje na nas znacznie silniej niż promieniowanie UVA. To ono odpowiada za opaleniznę, poparzenia słoneczne, rumień.
W pochmurne dni oraz w pomieszczeniach dociera do nas mniejsza dawka promieniowania UVB, ponieważ jest ono filtrowane przez chmury i szyby.
Promieniowanie UVA (z zakresu 230-400 nm) stanowi 95% promieniowania UV docierającego do Ziemi. Powoduje wraz z UVB powstawanie opalenizny, jest odpowiedzialne za fotostarzenie skóry (zmarszczki, przebarwienia, popękane naczynka) oraz zmiany nowotworowe skóry.
Bez względu na porę roku, pogodę i to czy przebywamy na zewnątrz czy w pomieszczeniu, dociera do nas taka sama dawka promieniowania UVA, ponieważ nie zatrzymują go ani chmury ani szyby.
Przez długie lata uważano, że to promieniowanie UVB odpowiada za fotostarzenie skóry, dopiero w latach 90-tych ubiegłego roku naukowcy odkryli, że znacznie poważniejszy udział w tym procesie ma promieniowanie UVA.
Ilość promieniowania UV docierająca do powierzchni ziemi jest zróżnicowana i zależy od:
- Szerokości geograficznej, pory roku i pory dnia
Najsilniejsze promieniowanie występuje między w strefie zwrotnikowej – między 30o szerokości geograficznej północnej a 30o szerokości geograficznej południowej, najsłabsze – w obszarach polarnych.
W Polsce, która znajduje się między 54o 50′ a 49o 00′ szerokości geograficznej północnej, najsilniejsze promieniowanie występuje latem w godzinach południowych.
Gdy słońce jest nisko nad horyzontem – rano i po południu, jego promienie muszą przebyć dłuższą drogę przez atmosferę, wówczas działanie UVB jest słabsze. Z kolei w lecie, w porównaniu z zimą, intensywność promieniowania UVA wzrasta dwukrotnie, a UVB dziesięciokrotnie. - Wysokości nad poziomem morza
Na każde 1000 mnpm przybywa 15% promieniowania UV. W Polsce największe wartości indeksu UV występują w Tatrach, gdzie latem otrzymamy ok. 30% większą dawkę UVB, niż w tym samym czasie nad Bałtykiem. - Czystości powietrza i zawartości ozonu w atmosferze
Każdy 1% ubytku warstwy ozonowej pociąga za sobą 2% wzrostu intensywności samego tylko UVB. - Pochłaniania i odbijania promieniowania przez lód, śnieg, piasek, wodę, etc.
Promieniowanie UV ulega odbiciu od śniegu, lodu (nawet do 80%), powierzchni wody (5% w południe), piasku, betonu, chmur kłębiastych, co zwiększa działanie UV na nasze organizmy. Dlatego w zimie w górach otrzymamy znacznie wyższą dawkę promieniowania UVA niż w tym samym miejscu w lecie, w samo południe. - Wielkości i rodzaju zachmurzenia
Promieniowanie UVB jest silnie pochłaniane przez chmury.
Skuteczna ochrona przeciwsłoneczna
Codzienna ochrona przeciwsłoneczna to nie jest kaprys ani moda, to konieczność dla każdej osoby, która nie tylko chce zachować jak najdłużej młody wygląd, ale także zdrowie. Dlatego kremy ze skutecznymi filtrami chroniącymi przed promieniowaniem UVB i UVA to niezbędnik w kosmetyczce każdej dbającej o siebie kobiety. To bowiem jedne z naprawdę niewielu kosmetyków o udowodnionym i potwierdzonym naukowo działaniu przeciwzmarszczkowym.
Filtry przeciwsłoneczne to substancje, które utrudniają promieniowaniu UV docieranie do skóry. Wyróżnia się filtry fizyczne i chemiczne. Istnieje także trzeci, nieoficjalny rodzaj filtrów – są nimi filtry naturalne, czyli witaminy „C” i „E”, które blokują procesy zachodzące w skórze po ekspozycji na słońce – neutralizują wolne rodniki, odpowiedzialne za starzenie.
Jednak stosowanie kremów to nie jedyny element skutecznej ochrony przeciwsłonecznej. To także unikanie nadmiaru słońca szczególnie w godzinach największego nasłonecznienia, noszenie dobrych okularów przeciwsłonecznych i nakrycia głowy.
Podsumowując – polecam całoroczne, codzienne stosowanie filtrów, a w upalne letnie dni pozostałych elementów ochrony przeciwsłonecznej, bez względu na wiek i płeć. Bez tego nie uda się nam opóźnić starzenia się i zachować młodości na dłużej. Przyznam też, że jak tylko sama posmaruję buzię dobrym kremem z filtrami – od razu odnoszę wrażenie, że moja skóra wygląda lepiej, a ja młodziej. 🙂
Źródło:
photo credits: Chris JL via photopin cc, Badger – Healthy Body Care



3 komentarze
[…] stosowanie właściwej całorocznej ochrony przeciwsłonecznej, o czym szerzej pisałam tutaj: Codzienna ochrona przeciwsłoneczna. Polecana jest każdemu, a już bezwzględnie osobom stosującym substancje fotouczulające […]
[…] stosowanie właściwej całorocznej ochrony przeciwsłonecznej, o czym szerzej pisałam tutaj: Codzienna ochrona przeciwsłoneczna. Polecana jest każdemu, a już bezwzględnie osobom stosującym substancje fotouczulające […]
[…] była oczywista jeszcze zanim obejrzałam ten film. Pisałam o tym wielokrotnie w swoich postach: Codzienne ochrona przeciwsłoneczna, Fotostarzenie skóry, Promieniowanie UVA – szkodliwy wpływ słońca na skórę. Nie będę […]